W minionym tygodniu w Kielcach miała miejsce interwencja związana z nieprawidłowym parkowaniem pojazdu w strefie zamieszkania. Na miejscu zdarzenia zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że to ona zaparkowała samochód. Szybko okazało się, że monitoring wizyjny dostarczył informacji, które zweryfikowały jej słowa, ukazując rzeczywistego sprawcę. Ostatecznie, interwencja ukazała, jak istotną rolę odgrywa nowoczesna technologia w utrzymaniu porządku w przestrzeni publicznej.
Funkcjonariusze straży miejskiej zostali wezwani do pojazdu, który został pozostawiony w miejscu, gdzie parkowanie jest zabronione. Na miejscu pojawiła się kobieta, która z przekonaniem zapewniała, że to ona była kierowcą. Rzeczywistość jednak okazała się inna, gdy operator monitoringu przeanalizował nagranie, które jednoznacznie wskazało, że pojazd parkował mężczyzna, obecny na miejscu zdarzenia.
Po dalszych ustaleniach wyszło na jaw, że mężczyzna miał na koncie dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. W związku z powyższym, na miejsce wezwano policję, co miało na celu wyjaśnienie zaistniałej sytuacji oraz ukaranie sprawcy. Kobieta, składając fałszywe zeznania, może teraz ponieść konsekwencje prawne, a mężczyzna, który złamał zakazy, również odpowie za swoje czyny. To zdarzenie pokazuje, jak ważne jest wykorzystywanie technologii do zapewnienia bezpieczeństwa oraz porządku w Kielcach.
Źródło: Straż Miejska w Kielcach
Oceń: Monitoring wizyjny ujawnia prawdę o nielegalnym parkowaniu w Kielcach
Zobacz Także



